Unieważnienie kredytu frankowego - odzyskaj swoje pieniądze

Ponad 98% wyroków w sprawach frankowych jest korzystnych dla kredytobiorców. Niezależnie od tego, czy nadal spłacasz kredyt we frankach, czy już go spłaciłeś - możesz odzyskać nadpłacone raty, odsetki i prowizje. Nie musisz dłużej ponosić konsekwencji nieuczciwych zapisów umownych. Sprawdź, ile możesz zyskać na unieważnieniu umowy frankowej i uwolnij się od zobowiązania, które nigdy nie powinno było obowiązywać w takiej formie.

Bezpłatna konsultacja

Czym jest unieważnienie kredytu we frankach?

Unieważnienie kredytu frankowego to stwierdzenie przez sąd, że umowa kredytowa powiązana z kursem franka szwajcarskiego jest nieważna od samego początku – tak, jakby nigdy nie została podpisana. W praktyce oznacza to, że obie strony – kredytobiorca i bank muszą zwrócić sobie wzajemnie wszystko, co w ramach tej umowy świadczyły.

Ty jako kredytobiorca zwracasz bankowi nominalną kwotę kapitału, którą otrzymałeś w momencie uruchomienia kredytu (w złotówkach). Bank natomiast oddaje Ci całość wpłaconych rat kapitałowo-odsetkowych, prowizje, opłaty dodatkowe i składki ubezpieczeniowe. Ponieważ w zdecydowanej większości przypadków suma Twoich wpłat znacznie przewyższa kwotę otrzymanego kapitału, po rozliczeniu odzyskujesz realną nadpłatę – często liczoną w dziesiątkach, a nawet setkach tysięcy złotych.

Podstawą unieważnienia są najczęściej klauzule abuzywne, czyli nieuczciwe zapisy umowne, które dawały bankowi prawo do jednostronnego ustalania kursu franka przy wypłacie i spłacie kredytu. Sądy uznają, że takie postanowienia naruszają prawa konsumenta, są niezgodne z zasadami dobrej wiary i rażąco zaburzają równowagę świadczeń między stronami umowy. Przełomowe znaczenie dla polskich kredytobiorców miał wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z października 2019 roku w sprawie C-260/18 (tzw. wyrok Dziubak), który potwierdził, że nieuczciwe warunki umowne nie wiążą konsumenta, a umowa bez nich nie może dalej obowiązywać.

Zasady kredytów frankowych

Kredyty we frankach szwajcarskich były wypłacane w złotówkach, ale ich wartość i wysokość rat były przeliczane według kursu CHF. W latach 2004-2008 niskie oprocentowanie franka sprawiało, że takie kredyty wydawały się wyjątkowo atrakcyjne. Banki aktywnie je promowały, nie informując rzetelnie o ryzyku walutowym, które ponosili wyłącznie kredytobiorcy.

Klauzule abuzywne i nieuczciwe zapisy

W umowach frankowych banki stosowały mechanizmy, które pozwalały im jednostronnie ustalać kursy kupna i sprzedaży franka – zarówno przy wypłacie kredytu, jak i przy spłacie poszczególnych rat. Kredytobiorca nie miał wpływu na wysokość stosowanych kursów. Te niejasne i niekorzystne zapisy zostały uznane przez sądy za klauzule abuzywne, co stanowi główną podstawę unieważnienia umów.

Wzrost kursu CHF a wysokość rat

Gwałtowne umocnienie franka szwajcarskiego – szczególnie po tzw. czarnym czwartku 15 stycznia 2015 roku – sprawiło, że raty kredytów drastycznie wzrosły. Wielu kredytobiorców spłaciło bankowi wielokrotnie więcej, niż pierwotnie pożyczyło, a saldo zadłużenia w przeliczeniu na złotówki rosło zamiast maleć. To właśnie te mechanizmy waloryzacyjne stały się podstawą tysięcy pozwów sądowych.

Co można zyskać dzięki unieważnieniu kredytu frankowego?

Unieważnienie całej
umowy kredytu

Najważniejszą korzyścią z unieważnienia umowy frankowej jest całkowite uwolnienie się od zobowiązania. Po wyroku nie musisz już spłacać kolejnych rat – obowiązek regulowania comiesięcznych należności wobec banku przestaje istnieć. Nawet jeśli aktualne saldo Twojego zadłużenia w przeliczeniu na złotówki jest wyższe niż kwota, którą pierwotnie pożyczyłeś – cała ta kwota zostaje anulowana. Hipoteka zabezpieczająca kredyt podlega wykreśleniu z księgi wieczystej, a Ty odzyskujesz pełną własność nieruchomości bez jakichkolwiek obciążeń. To realny spokój finansowy i koniec wieloletniego stresu związanego z nieprzewidywalnymi wahaniami kursu franka.

Odeurowienie kredytu (wyeliminowanie klauzuli waloryzacyjnej)

W tym wariancie umowa kredytu pozostaje ważna, ale zostaje odczytana tak, jakby nie zawierała klauzuli waloryzacyjnej ani ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (UNWW). Oznacza to, że:

– kredytobiorca ma zwrócić bankowi wyłącznie tyle, ile faktycznie pobrał w PLN.

– wszelkie dalsze zmiany kursu euro dokonywane przez bank w tabelach kursowych nie mają zastosowania – kwota kredytu spada.

– kredytobiorca otrzymuje nadpłaconą kwotę kredytu w gotówce.

-przyszłe raty zostają przeliczone według kursu z dnia zawarcia umowy.

– kredytobiorca otrzymuje zwrot składki UNWW (jeśli była pobrana).

Unieważnienie kredytu w euro w konkretnych bankach

Każdy bank stosował własne wzorce umów kredytowych, dlatego analiza klauzul abuzywnych wymaga znajomości specyfiki danej instytucji. Nasz Zespół prowadził sprawy przeciwko wszystkim głównym bankom udzielającym kredytów w euro.Szczegółowe informacje o unieważnianiu kredytów w poszczególnych bankach:

Kto może ubiegać się o unieważnienie kredytu CHF?

Prawo do unieważnienia umowy kredytu frankowego przysługuje każdemu konsumentowi, którego umowa zawierała nieuczciwe postanowienia – niezależnie od tego, czy kredyt jest nadal spłacany, czy został już spłacony w całości. Spłacenie kredytu absolutnie nie zamyka drogi do dochodzenia roszczeń wobec banku. Aktualna linia orzecznicza Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych jednoznacznie to potwierdza – sądy regularnie unieważniają umowy frankowe, które zostały już w pełni wykonane.

Wielu naszych klientów to osoby, które spłaciły kredyt lata temu i dopiero teraz dowiedziały się o możliwości odzyskania nadpłaconych pieniędzy. Ich sytuacja procesowa jest wręcz korzystniejsza – nie trzeba wnioskować o zabezpieczenie roszczeń ani martwić się o bieżące raty. Sprawa koncentruje się wyłącznie na zwrocie konkretnej kwoty nadpłaty.

Kluczowa jest kwestia przedawnienia. Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego termin przedawnienia roszczeń wynosi 6 lat (od 9 lipca 2018 roku; wcześniej obowiązywał termin 10-letni). Co istotne, przedawnienie liczone jest nie od daty spłaty kredytu, lecz od momentu, w którym dowiedziałeś się o naruszeniu swoich praw lub zakwestionowałeś zapisy umowy – na przykład poprzez złożenie reklamacji albo wezwania do zapłaty. Oznacza to, że w 2026 roku nadal możesz skutecznie dochodzić swoich roszczeń, nawet jeśli umowę zawarłeś kilkanaście lat temu.

Jak wygląda proces unieważnienia kredytu CHF?

Krok 1 – Zgromadzenie dokumentów kredytowych

Pierwszym krokiem jest zebranie kompletnej dokumentacji dotyczącej Twojego kredytu frankowego. Potrzebna będzie umowa kredytowa wraz z ewentualnymi aneksami, harmonogramy spłat, historia wpłaconych rat oraz korespondencja z bankiem. Jeśli nie masz wszystkich dokumentów – nie martw się. Pomożemy Ci je uzyskać, składając w Twoim imieniu odpowiednie wnioski do banku. Warto pamiętać, że banki świadome celu takich zapytań potrafią przeciągać wydawanie dokumentacji, dlatego im szybciej zaczniesz, tym lepiej.

Krok 2 – Bezpłatna analiza umowy

Przekazane dokumenty trafiają do naszych prawników, którzy szczegółowo analizują Twoją umowę pod kątem obecności klauzul abuzywnych i podstaw do unieważnienia. Sprawdzamy mechanizmy indeksacji lub denominacji, zasady ustalania kursów walut, sposób informowania o ryzyku walutowym oraz możliwość indywidualnego negocjowania warunków. Na tym etapie określamy zakres Twoich roszczeń i oceniamy szanse na korzystne rozstrzygnięcie. Analiza jest bezpłatna i niezobowiązująca.

Krok 3 – Wyliczenie roszczeń i reklamacja do banku

Po potwierdzeniu podstaw do unieważnienia dokładnie obliczamy sumę Twoich nadpłat – uwzględniając wszystkie raty kapitałowo-odsetkowe, prowizje i opłaty pobrane przez bank. Następnie składamy w Twoim imieniu reklamację lub wezwanie do zapłaty. Jest to próba polubownego rozwiązania sporu, wymagana przed wniesieniem pozwu. Choć banki z reguły odmawiają zwrotu środków na tym etapie, krok ten ma kluczowe znaczenie proceduralne – odpowiedź banku na reklamację uruchamia bieg odsetek ustawowych za opóźnienie, które mogą znacząco powiększyć należną Ci kwotę.

Krok 4 – Złożenie pozwu i zabezpieczenie roszczeń

Po odmowie banku przygotowujemy i składamy pozew do sądu właściwego według Twojego miejsca zamieszkania. Pozew precyzyjnie wskazuje nieuczciwe postanowienia umowy oraz dokładne wyliczenie dochodzonej kwoty. Równocześnie wnosimy o zabezpieczenie roszczenia – sąd może zawiesić obowiązek spłacania rat na czas trwania procesu. Dzięki temu nie musisz płacić kolejnych rat, a bank nie może wypowiedzieć umowy w trakcie postępowania. Opłata sądowa od pozwu wynosi maksymalnie 1 000 złotych.

Krok 5 – Postępowanie sądowe i reprezentacja

Twój pełnomocnik reprezentuje Cię na wszystkich rozprawach i posiedzeniach sądowych. Składamy pisma procesowe, odpowiadamy na argumenty banku i wnosimy o przyspieszenie postępowania – między innymi o pominięcie zbędnych dowodów, takich jak zeznania świadków wskazanych przez bank (pracowników, którzy nie uczestniczyli w zawieraniu Twojej umowy). Dbamy o to, aby sprawa przebiegała sprawnie i bez zbędnych opóźnień.

Krok 6 – Prawomocny wyrok i rozliczenie z bankiem

Po uzyskaniu korzystnego wyroku następuje etap rozliczenia. Bank jest zobowiązany do zwrotu nadpłaconych przez Ciebie środków wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Składamy wniosek o wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej, a także dopilnowujemy, aby bank zaktualizował Twoje dane w Biurze Informacji Kredytowej (BIK), usuwając zapis o nieważnym kredycie. To moment, w którym definitywnie kończysz swoją historię z kredytem frankowym.

Razem trwa to około 3 lat.

Postępowanie sądowe w sprawach frankowych trwa średnio od roku do dwóch lat w pierwszej instancji. Wiele zależy od obciążenia konkretnego sądu – w mniejszych ośrodkach wyroki zapadają nawet w kilka miesięcy od złożenia pozwu. W ostatnich latach sądy znacząco przyspieszyły rozpoznawanie spraw frankowych, a Ministerstwo Sprawiedliwości potwierdza, że zaległości z poprzednich lat są systematycznie nadrabiane.

Jeśli bank złoży apelację od wyroku, postępowanie przed drugą instancją może potrwać dodatkowe 1-2 lata. Warto jednak pamiętać o jednej kluczowej kwestii: czas działa na Twoją korzyść. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem, od chwili udzielenia odpowiedzi na reklamację bank pozostaje w opóźnieniu, a za każdy dzień zwłoki naliczane są odsetki ustawowe. Mogą one powiększyć należną Ci kwotę nawet o kilkadziesiąt tysięcy złotych. Czas i tak upłynie – a po zakończeniu procesu masz spokój na zawsze.


Etap 1 – Koszty na starcie

Stawiamy na przejrzyste zasady rozliczeń. Część wynagrodzenia jest płatna w trakcie procesu i może być rozłożona na wygodne raty. Do tego dochodzi opłata sądowa od pozwu, która wynosi maksymalnie 1 000 złotych. W rzadkich przypadkach sąd może zlecić sporządzenie opinii biegłego – to dodatkowy, ale nietypowy koszt. Wszystkie szczegóły finansowe omawiamy na konsultacji, zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję.

Skonsultuj swoją sprawę z ekspertem

Umów bezpłatną konsultację

Etap 2 – Success fee po wygranej

Znaczna część naszego wynagrodzenia to premia od sukcesu, płatna wyłącznie po korzystnym wyroku – jako uzgodniony procent od odzyskanej lub zaoszczędzonej kwoty. Dzięki temu masz pewność, że walczymy o najlepszy możliwy wynik, bo nasz zarobek zależy od Twojego sukcesu. Dodatkowo, po wygranej sprawie bank jest zobowiązany do zwrotu kosztów procesu, w tym większości kosztów zastępstwa prawnego według stawek określonych przepisami. O konkretnych warunkach współpracy porozmawiamy podczas bezpłatnej konsultacji.

Skonsultuj swoją sprawę z ekspertem

Umów bezpłatną konsultację

Co po wygranej z bankiem?

Unieważnienie całej
umowy kredytu

Prawomocny wyrok unieważniający umowę frankową to nie koniec – trzeba jeszcze dopełnić kilku formalności, o które zadbamy wspólnie. Przede wszystkim składamy wniosek do sądu wieczystoksięgowego o wykreślenie hipoteki zabezpieczającej nieważną umowę. Przestajesz spłacać jakiekolwiek raty, ponieważ nie ma już do tego podstawy prawnej. Rozliczenie z bankiem przebiega według zasad teorii dwóch kondykcji – każda strona zwraca osobno to, co otrzymała, a różnica na Twoją korzyść stanowi nadpłatę do odzyskania.

Ważnym krokiem jest również aktualizacja danych w BIK (Biurze Informacji Kredytowej). Po prawomocnym wyroku bank powinien usunąć zapis o kredycie – jeśli tego nie zrobi, masz prawo żądać korekty. Warto też wiedzieć, że bank nie może domagać się wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, co potwierdził Trybunał Sprawiedliwości UE. To oznacza, że Twoje rozliczenie nie będzie pomniejszone o żadne dodatkowe opłaty na rzecz banku

.

Dlaczego warto wybrać naszą kancelarię?

Specjalizujemy się w sprawach frankowych i znamy je od podszewki. Nasz model wynagrodzenia oparty na success fee oznacza, że zarabiamy wtedy, gdy Ty wygrywasz – to najlepsza gwarancja naszego zaangażowania. Prowadzimy klienta kompleksowo od pierwszej analizy umowy, przez cały proces sądowy, aż po finalne rozliczenie z bankiem i wykreślenie hipoteki. Aktualny odsetek wyroków korzystnych dla kredytobiorców przekracza 98%, a aktualne orzecznictwo jest zdecydowanie prokonsumenckie. Każdą sprawę traktujemy indywidualnie i podejmujemy się wyłącznie uzasadnionych roszczeń, dokładając wszelkich starań, aby zakończyć ją sukcesem.

Najcześciej zadawane pytania

Czy mogę unieważnić kredyt CHF, jeśli już go spłaciłem?

Tak – spłacenie kredytu frankowego absolutnie nie przekreśla Twoich szans na unieważnienie umowy. Wielu naszych klientów to osoby, które zakończyły spłatę lata temu i teraz z powodzeniem odzyskują nadpłacone pieniądze. Sąd może stwierdzić nieważność spłaconej umowy, co skutkuje obowiązkiem zwrotu przez bank wszystkich wpłaconych rat i kosztów ponad kwotę uruchomionego kapitału. Termin przedawnienia wynosi 6 lat i jest liczony od momentu, w którym dowiedziałeś się o wadliwości umowy – nie od daty ostatniej raty.

Czy muszę spłacać raty w trakcie procesu?

Nie zawsze. W większości przypadków składamy w imieniu klienta wniosek o zabezpieczenie roszczenia, na podstawie którego sąd może zawiesić obowiązek spłaty rat na czas trwania procesu. Dzięki temu nie musisz płacić, a bank nie ma prawa wypowiedzieć umowy. Decyzję o wstrzymaniu spłat podejmujemy wspólnie po indywidualnej analizie Twojej sytuacji – jeśli spłacona kwota znacznie przewyższa otrzymany kapitał, ryzyko jest minimalne.

Ile pieniędzy mogę odzyskać?

Kwota zależy od wartości Twojego kredytu i sumy dokonanych wpłat. W typowych przypadkach kredytobiorcy odzyskują kilkadziesiąt, a nawet ponad sto tysięcy złotych nadpłaty. Przykładowo, przy kredycie o wartości 300 000 zł suma zwrotu może wynieść nawet 100-150 tysięcy złotych. Do tego dochodzą odsetki ustawowe za opóźnienie, które mogą znacząco powiększyć finalną kwotę rekompensaty.

Co jeśli przegram sprawę z bankiem?

Ryzyko przegranej jest minimalne – ponad 98% wyroków w sprawach frankowych jest dziś korzystnych dla kredytobiorców. W mało prawdopodobnym scenariuszu przegranej koszty finansowe są ograniczone: obejmują głównie zwrot kosztów zastępstwa procesowego banku, który wynosi zazwyczaj około 10 800 zł w pierwszej instancji. W modelu success fee nie pobieramy premii od sukcesu – płacisz jedynie opłaty podstawowe ustalone na początku współpracy.

Jakie dokumenty są potrzebne do rozpoczęcia sprawy?

Podstawowe dokumenty to umowa kredytowa wraz z aneksami, harmonogramy spłat, historia wpłaconych rat oraz korespondencja z bankiem. Jeśli nie masz kompletnej dokumentacji – nie rezygnuj. Pomagamy w uzyskaniu brakujących dokumentów, w tym zaświadczeń bankowych o historii wpłat, które są niezbędne do wyliczenia roszczeń.

Czy unieważnienie wpłynie na moją historię kredytową w BIK?

Po prawomocnym wyroku unieważniającym umowę bank jest zobowiązany zgłosić ten fakt do Biura Informacji Kredytowej i usunąć wpis dotyczący kredytu frankowego. Jeśli bank nie dokona aktualizacji z własnej inicjatywy, masz prawo żądać korekty danych. Po wykreśleniu kredytu z rejestru Twoja zdolność kredytowa nie będzie obciążona nieistniejącym zobowiązaniem.

Mam kredyt w euro lub dolarach – czy też mogę pozwać bank?

Tak. Kredyty walutowe w euro czy dolarach amerykańskich również zawierały klauzule abuzywne i podlegają unieważnieniu na drodze sądowej. Procedura jest analogiczna do spraw frankowych – podstawy prawne opierają się na braku rzetelnej informacji o ryzyku kursowym, nieuczciwych zasadach ustalania kursów i niezgodności z prawem unijnym. Polskie sądy coraz częściej wydają korzystne wyroki także w sprawach dotyczących kredytów w EUR i USD.

Unieważnienie umowy kredytu frankowego – podstawy prawne

Unieważnienie umowy kredytu frankowego to proces prawny, w którym sąd stwierdza, że umowa kredytowa powiązana z kursem franka szwajcarskiego jest nieważna od chwili jej zawarcia. Najczęściej spotykaną podstawą takiego rozstrzygnięcia jest obecność klauzul abuzywnych w treści umowy, czyli postanowień, które w sposób nieuczciwy kształtują prawa i obowiązki konsumenta. W przypadku kredytów frankowych chodzi przede wszystkim o mechanizmy indeksacji walutowej i spreadu walutowego – czyli sposobu, w jaki bank przeliczał kurs franka przy wypłacie kredytu i przy spłacie poszczególnych rat.

Sądy uznają, że tego rodzaju zapisy naruszały prawo konsumenckie, ponieważ dawały bankowi jednostronną możliwość ustalania wysokości zobowiązania kredytobiorcy. Konsument nie miał rzeczywistego wpływu na kurs waluty stosowany przez bank, co oznaczało brak transparentności i rażące naruszenie równowagi świadczeń. Zgodnie z przepisami prawa cywilnego, w tym ustawą o kredycie konsumenckim oraz regulacjami unijnymi, takie postanowienia nie wiążą konsumenta. Jeśli po ich usunięciu umowa nie może dalej obowiązywać, sąd stwierdza jej nieważność w całości.

Kredyt denominowany a indeksowany do CHF – jakie są różnice?

Na polskim rynku funkcjonowały dwa główne typy kredytów powiązanych z frankiem szwajcarskim: denominowane i indeksowane. W przypadku kredytu denominowanego kwota zobowiązania była wyrażona bezpośrednio w CHF, a wypłata następowała w złotówkach po kursie kupna franka obowiązującym w banku w dniu uruchomienia kredytu. Kredytobiorca nie wiedział z góry, jaką dokładnie kwotę w PLN otrzyma – zależało to od bieżącego kursu waluty.

Kredyt indeksowany działał odwrotnie: kwota kredytu była określona w złotówkach, ale w momencie wypłaty przeliczana na franki według kursu banku. Spłata rat następowała w PLN, ale ich wysokość była uzależniona od aktualnego kursu CHF. Oba typy kredytów zawierały mechanizmy przeliczania kursów, które sądy uznają za klauzule abuzywne. Niezależnie od tego, czy Twój kredyt był denominowany, czy indeksowany, może on podlegać unieważnieniu, jeśli bank stosował nieuczciwe zasady ustalania kursów walutowych.

Teoria dwóch kondykcji – jak przebiega rozliczenie po unieważnieniu?

Po stwierdzeniu nieważności umowy frankowej konieczne jest wzajemne rozliczenie świadczeń między kredytobiorcą a bankiem. Polskie sądy stosują w tym zakresie tak zwaną teorię dwóch kondykcji, zgodnie z którą każda ze stron ma osobne roszczenie o zwrot tego, co świadczyła. Bank może domagać się zwrotu wypłaconego kapitału (w nominalnej kwocie w złotówkach), a kredytobiorca – zwrotu sumy wszystkich wpłaconych rat, prowizji, opłat i składek ubezpieczeniowych.

W zdecydowanej większości przypadków suma wpłat kredytobiorcy znacznie przewyższa kwotę otrzymanego kapitału, co oznacza realną nadpłatę do odzyskania. Dodatkowo, kredytobiorcy przysługują odsetki ustawowe za opóźnienie, naliczane co do zasady od dnia następującego po upływie terminu wskazanego w przedsądowym wezwaniu do zapłaty. Te dodatkowe środki potrafią znacząco zwiększyć kwotę końcowej rekompensaty i stanowią istotny element finansowych roszczeń wobec banku.

Kryzys frankowy i jego konsekwencje dla kredytobiorców

Kredyty we frankach szwajcarskich cieszyły się ogromną popularnością w Polsce w latach 2004-2008, kiedy kurs CHF był rekordowo niski, a oprocentowanie kredytów walutowych znacząco korzystniejsze niż kredytów złotówkowych. Banki masowo oferowały ten produkt, zachęcając klientów niskimi ratami i przedstawiając franka jako stabilną, bezpieczną walutę. Jednocześnie nie informowały rzetelnie o ryzyku walutowym, które w całości ponosili kredytobiorcy.

Sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy kurs franka zaczął rosnąć. Kulminacyjnym momentem był 15 stycznia 2015 roku – tzw. czarny czwartek – kiedy Szwajcarski Bank Narodowy zniósł minimalny kurs wymiany EUR/CHF. Frank gwałtownie się umocnił, a raty kredytów wzrosły nieraz o kilkadziesiąt procent z dnia na dzień. Wielu kredytobiorców znalazło się w sytuacji, w której saldo ich zadłużenia w przeliczeniu na złotówki było wyższe niż wartość nieruchomości, na którą zaciągnęli kredyt. To właśnie te okoliczności dały początek fali pozwów o unieważnienie umów frankowych.

Przedawnienie roszczeń frankowych w 2026 roku

Jednym z najczęstszych pytań zadawanych przez kredytobiorców jest to, czy ich roszczenia nie uległy już przedawnieniu. Przepisy w tym zakresie są korzystne dla konsumentów. Zgodnie z Kodeksem cywilnym termin przedawnienia roszczeń wynosi 6 lat (obowiązuje od 9 lipca 2018 roku; wcześniej obowiązywał termin 10-letni). Kluczowe jest jednak to, że bieg przedawnienia nie jest liczony od daty zawarcia umowy ani od momentu spłaty ostatniej raty.

Decydujące znaczenie ma chwila, w której kredytobiorca dowiedział się o naruszeniu swoich praw lub podjął działania zmierzające do zakwestionowania umowy – na przykład złożył reklamację, wezwanie do zapłaty lub udzielił pełnomocnictwa kancelarii prawnej. Oznacza to, że w 2026 roku nadal istnieje realna możliwość dochodzenia roszczeń, nawet jeśli umowa została zawarta kilkanaście lat temu, a kredyt został już w całości spłacony.

Orzecznictwo TSUE i Sądu Najwyższego w sprawach frankowych

Aktualny kierunek orzecznictwa w sprawach frankowych jest jednoznacznie prokonsumencki. Fundamentalne znaczenie miał wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18 (tzw. wyrok Dziubak), w którym Trybunał potwierdził, że sąd krajowy nie może zastąpić nieuczciwych warunków umownych innymi przepisami, jeśli konsument się temu sprzeciwia. W efekcie, jeśli usunięcie klauzul abuzywnych powoduje, że umowa nie może dalej funkcjonować, powinna zostać unieważniona.

Równie istotne jest stanowisko TSUE w kwestii wynagrodzenia za korzystanie z kapitału – Trybunał potwierdził, że bank nie ma prawa domagać się od konsumenta dodatkowej zapłaty za udostępniony kapitał po unieważnieniu umowy. To odebrało bankom ostatni poważny argument obronny. Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne w Polsce konsekwentnie podążają za tą linią orzeczniczą, a odsetek wyroków korzystnych dla kredytobiorców przekracza 98%. Te dane jednoznacznie pokazują, że dochodzenie roszczeń z tytułu nieważności umowy frankowej w 2026 roku jest nie tylko możliwe, ale wyjątkowo skuteczne.

Skonsultuj swoją umowę kredytową z ekspertem

Wypełnij formularz i otrzymaj darmową konsultację swojej umowy z bankiem lub skontaktuj się z nami telefonicznie lub mailowo.

+48 721 604 679
Kontakt telefoniczny
biuro@bewagroup.pl
Adres e-mail
Siechnice ul. Opolska 4
Adres siedziby

Bezpłatna konsultacja

    • Pomagamy unieważniać niekorzystne umowy kredytowe

    • Pomagamy uzyskać odszkodowanie za instalację na Twojej nieruchomości

     

    Zadzwoń: +48 721 604 679
    lub wypełnij formularz:

    Odbieram bezpłatną konsultację

    Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i Politykę prywatności Google oraz obowiązujące Warunki korzystania z usługi.